JP na 100%

styczeń 11th, 2011

Kolejny wpis będzie podobny do poprzedniego, z tym jednym wyjątkiem że oprę się na Biblii.

Zastanawiają mnie młodzi ludzie, zakapturzeni snujący się po ulicach w za dużych dresach z naszywkami JP na 100%. Każdy z nich ma na prawdę bardzo dożo do powiedzenia na temat policjantów i ich pracy. Każdy z nich obrzuca tych ludzi mięsem, wyzwiskami, obelgami i czym tylko mogą. Nie szanują ich i mają do nich pretensje o to że wypełniają swoją pracę. Sami łamią prawo, niszcząc co im w ręce wpadnie, kradną, zaśmiecają, napadają. A kiedy się ich już złapie  i postawi przed sądem wykrzykują w wniebogłosy “Tylko Bóg może mnie osądzać, a nie Ty psie!”

I dla tych właśnie osób mam szczególne miejsce pisma, a mianowicie “List Św. Pawła do Rzymian 13, 1 -7″

“(1) Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione. (2) Przeto kto się przeciwstawia władzy, przeciwstawia się Bożemu postanowieniu; a ci, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie potępienie ściągają. (3) Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę; (4) jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle. (5) Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie. (6) Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po to, aby tego właśnie strzegli. (7) Oddawajcie każdemu to, co mu się należy; komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć.”

Nic dodać nic ująć

Ustawka. Zalegalizować czy nie?

styczeń 11th, 2011

Witam po długiej przerwie.

Z powodu braku weny twórczej długo nic nie pisałem. Od mojego ostatniego wpisu bardzo wiele się zmieniło. Lecz o tym co się zmieniło napiszę innym razem.

Dzisiaj chciałbym się zająć sprawą która bulwersuje mnie od kilku lat, a mianowicie sprawą “Kiboli” i tak zwanych ustawek. Dla nie wtajemniczonych. Ustawka jest to umówiona bójka między kibicami “kibolami” jednej drużyny z kibicami “kibolami” drugiej drużyny.

Ostatnimi czasy mieliśmy taką ustawkę pod Łodzią gdzie jeden z biorących udział w mordobiciu nie miał szczęścia i niestety opuścił ten nieszczęsny padół zwany ziemią. Dwudziestoczteroletni  mężczyzna zmarł w wyniku ran odniesionych podczas bójki, jeśli ustawkę można nazwać bójką. Zachodzę w głowę i zastanawiam się co takiego myślał owy człowiek wybierając się w umówione spotkanie. Ogólnie, co myślą uczestnicy owych eskapad? Co nimi kieruje? Ciężko jest odpowiedzieć na te pytania.

Z mojego punktu widzenia osoby te są bardzo znudzone swoim własnym życiem, z braku kreatywnych zajęć zajmują się wandalizmem, rozbojami i mordobiciem. Z braku pomyślunku i poszanowania życia narażają nie tylko siebie, lecz i innych na utratę zdrowia, czy w wyżej wymienionym przypadku nawet życia. Okaleczają się, ranią i powiedzmy sobie szczerze, mordują w imię czego? Honoru? Nigdzie go tutaj nie widzę. Honoru swojej ulubionej drużyny piłkarskiej? Wątpię. Jakiejś niewysłowionej idei? Żadnej nie dostrzegam.

W gazetach pełno jest wielkich nagłówków typu: “Zalegalizować ustawki?” , “Śmierć na ustawce” itp. Pytanie tylko po co? Po to aby pojawiło się więcej tego typu rozrywek. Aby kibole byli z siebie dumni, ponieważ zobaczą siebie na zdjęciu w gazecie? Osobiście uważam że Mass media robią złą robotę, nakręcają tylko te osoby do dalszego działania. Nie dość że opisują całe zajście okraszając je ładnymi fotografiami kastetów i lejących się po twarzach, no właśnie kogo? Zwierząt? Nie można ich nazwać zwierzętami, ponieważ zwierzęta się tak nie zachowują. Ludźmi też nie można ich nazwać, bo takie zachowanie nie jest ludzkie, zwłaszcza nie przystoi człowiekowi rozumnemu jak przywykliśmy siebie nazywać. Wracając do Mass mediów. Gazety same prowokują kiboli do następnej ustawki drukując takie oto teksty: “Ci z Widzewa już szykują odwet za śmierć kolegi. W kolejnej ustawce?” lub tytułując nagłówek “Będzie odwet?” Gdzie jest rozum redaktorów którzy mienią się tytułami magisterskimi?

Osobiście nic bym nie napisał w gazetach na ten temat, lub jeśli bym musiał, bo to przecież ważna wiadomość, opisałbym ją krótko i zwięźle, bez zbędnych zdjęć i podjudzania do dalszych ustawek. Niestety moja gazeta szybko by splajtowała ponieważ ludzie lubią takie wiadomości. Mają wtedy możliwość marudzenia i obwiniania wszystkich wokoło. A mass media zapewniają pożywkę dla szarej masy która z wypiekami na twarzy będzie miało o czym dyskutować przy kawie.

Po przeczytaniu tego pewnie odezwą się głosy że chcę powrotu cenzury ><. Nic bardziej mylnego. Pragnę tylko zwrócić pewną uwagę na to co się dzieje i do czego do prowadzi.

Wracając do tematu mojego dzisiejszego wpisu. Czy zalegalizować ustawkę? W “Super Expressie” z dnia 10 stycznia na 4 stronie jest piękny komentarz pana Sławomira Jastrzębowskiego który notabene jest redaktorem naczelnym owej gazety jak i portalu “se.pl” pt: “Ustawka. Współczuć?” Kto ma okazję to gorąco polecam aby owy komentarz przeczytał. Osobiście zgadzam się w 90% z wypowiedzią w/w pana.

W tym wpisie to na tyle.

Do napisania wkrótce.

Gdzie jest prawda?

sierpień 13th, 2010

Do napisania tego wpisu natchnął mnie Krzysztof który to poruszył temat powstania świata (http://aquenral.net/) . Od dłuższego czasu noszę się z tym tematem i próbuję go, z mniejszym bądź większym skutkiem, jakoś sklecić. Jako że temat ten jest dosyć obszernym tematem z wieloma odskoczniami do równie ciekawych i frapujących mnie tematów, postaram się to jakoś uporządkować i w miarę prosty i przystępny sposób omówić i przedstawić.

Pragnę na wstępie zaznaczyć że jestem osobą wierzącą. Pismo Święte traktuję bardzo poważnie i wierzę że każde słowo zapisane w Biblii jest prawdą i tylko prawdą.

Zacznijmy od początku.

“Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. (2) A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód. (3) I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość. I stała się światłość. (4) I widział Bóg, że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności. (5) I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień pierwszy. (6) Potem rzekł Bóg: Niech powstanie sklepienie pośród wód i niech oddzieli wody od wód! (7) Uczynił więc Bóg sklepienie, i oddzielił wody pod sklepieniem od wód nad sklepieniem; i tak się stało. (8) I nazwał Bóg sklepienie niebem. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień drugi. (9) Potem rzekł Bóg: Niech się zbiorą wody spod nieba na jedno miejsce i niech się ukaże suchy ląd! I tak się stało. (10) Wtedy nazwał Bóg suchy ląd ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. I widział Bóg, że to było dobre. (11) Potem rzekł Bóg: Niech się zazieleni ziemia zieloną trawą, wydającą nasienie i drzewem owocowym, rodzącym według rodzaju swego owoc, w którym jest jego nasienie na ziemi! I tak się stało. (12) I wydała ziemia zieleń, ziele wydające nasienie według rodzajów jego, i drzewo owocowe, w którym jest nasienie według rodzaju jego. I widział Bóg, że to było dobre. (13) I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień trzeci. (14) Potem rzekł Bóg: Niech powstaną światła na sklepieniu niebios, aby oddzielały dzień od nocy i były znakami dla oznaczania pór, dni i lat! (15) Niech będą światłami na sklepieniu niebios, aby świecić nad ziemią! I tak się stało. (16) I uczynił Bóg dwa wielkie światła: większe światło, aby rządziło dniem, i mniejsze światło, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. (17) I umieścił je Bóg na sklepieniu niebios, aby świeciły nad ziemią. (18) I rządziły dniem i nocą oraz aby oddzielały światłość od ciemności. I widział Bóg, że to było dobre. (19) I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień czwarty. (20) Potem rzekł Bóg: Niech zaroją się wody mrowiem istot żywych, a ptactwo niech lata nad ziemią pod sklepieniem niebios! (21) I stworzył Bóg wielkie potwory i wszelkie żywe, ruchliwe istoty, którymi zaroiły się wody, według ich rodzajów, nadto wszelkie ptactwo skrzydlate według rodzajów jego; i widział Bóg, że to było dobre. (22) I błogosławił im Bóg mówiąc: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie wody w morzach, a ptactwo niech się rozmnaża na ziemi! (23) I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień piąty. (24) Potem rzekł Bóg: Niech wyda ziemia istotę żywą według rodzaju jej: bydło, płazy i dzikie zwierzęta według rodzajów ich. I tak się stało. (25) I uczynił Bóg dzikie zwierzęta według rodzajów ich, i bydło według rodzaju jego, i wszelkie płazy ziemne według rodzajów ich; i widział Bóg, że to było dobre. (26) Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. (27) I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich. (28) I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi! (29) Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem! (30) Wszystkim zaś dzikim zwierzętom i wszelkiemu ptactwu niebios, i wszelkim płazom na ziemi, w których jest tchnienie życia, daję na pokarm wszystkie rośliny. I tak się stało. (31) I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień szósty. “

Przedstawiony powyżej fragment Pisma Świętego ukazuję jak powstał świat. Jestem osobą wierzącą i wierzę w każde Słowo zapisane w Biblii. Nie wierzę i nie popieram teorii Darwina uważając ją za czyste spekulanctwo i wyssane z palca historie dziwnej treści. Ale do tego wrócę za chwilkę.

Ludzie uważają że Bóg, stworzyciel nieba i ziemi, dawca życia, wszechwiedzący i wszechmogący JAM JEST nie był w stanie stworzyć ziemi i ogólnie całego wszechświata w 6 dni. Wierzą natomiast w teorię WIELKIEGO WYBUCHU. Uważają że ta teoria jest nieskończenie bardziej prawdopodobna niż powstanie świata w tydzień!! Teoria ta zakłada że na początku cała materia ( sic!) była skupiona w jednej małej cząsteczce wielkości kropki na końcu tego zdania. Jak z tej małej kropki powstał cały ogromny i niezbadany po dziś dzień wszechświat?! Z tego co zdołałem się dowiedzieć i przeczytać materii nie da się stworzyć ani zniszczyć. Więc pytam. Jak mogła istnieć lub powstać skoro przed wielkim BUM nie było niczego? Skąd wzięła się energia i prawa fizyki które spowodowały wybuch? Jak można odróżnić dobro od zła? Wielkie BUM nie dało Nam takich możliwości.  Czy jakiś człowiek był świadkiem wielkiego BUM by mówić że jest to teoria potwierdzona naukowo? Jak to zbadał i potwierdził? Nijak. Czysta fantazja i spekulacje!

Ewolucja

Tuż po wielkim BUM powstały planety na których nie było życia. Były fruwającymi odłamkami skalnymi. Na tych odłamkach skalnym powstały bakterie ( jakim sposobem ze skały powstały żywe istoty?). Z owej bakterii powstaliśmy my w drodze ewolucji (sic!). Znaczy to że Naszym wspólnym przodkiem była lita skała. Od dzisiaj musimy witać się i przytulać skały bo to Nasi pra pra pra pra pra ( jeszcze kilka milionów razy pra) dziadkowie. A każdy wie że starszym należy się szacunek! Skoro ziemia była skałą a bakteria powstała ze skał 4 mld lat temu, to skąd się wziął kod genetyczny. Skały nie mają genów.

Według teorii Darwina wszyscy mamy wspólnego przodka bakterię która przez miliony lat ewoluowała. Doskonale wiemy że rozmnażanie dwóch różnych gatunków jest niemożliwe. Nie możemy skrzyżować człowieka np z małpą choćby nasz kod genetyczny był w 99% zgodny z Naszym. Natomiast możemy skrzyżować dwa rodzaje tego samego gatunku. Prosty przykład. Możemy skrzyżować Owczarka Niemieckiego z Labladorem.  Jeden gatunek, dwa rodzaje psa. Odsyłam do pierwszego cytatu.

I stworzył Bóg wielkie potwory (dinozaury) i wszelkie żywe, ruchliwe istoty, którymi zaroiły się wody, według ich rodzajów, nadto wszelkie ptactwo skrzydlate według rodzajów jego; i widział Bóg, że to było dobre. (22) I błogosławił im Bóg mówiąc: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie wody w morzach, a ptactwo niech się rozmnaża na ziemi! (23) I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień piąty. (24) Potem rzekł Bóg: Niech wyda ziemia istotę żywą według rodzaju jej: bydło, płazy i dzikie zwierzęta według rodzajów ich. I tak się stało. (25) I uczynił Bóg dzikie zwierzęta według rodzajów ich, i bydło według rodzaju jego, i wszelkie płazy ziemne według rodzajów ich; i widział Bóg, że to było dobre.

Wierzę że Bóg stworzył świat w 6 dni. Nie trzeba tutaj niczego dodawać czy ujmować. A tu jest cytat z Biblii:

“2 List Piotra

(8) Niech zaś dla was, umiłowani, nie będzie tajne to jedno, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień.”

Z tego wynika że Bóg stworzył świat w 6 dni, Bożych dni. Głęboko w to wierzę.

Co do samego człowieka.  Powtórzę się. Teoria ewolucji uznaje że człowiek pochodzi od bakterii. Ta bakteria przez miliony lat mutowała, ewoluowała i trach…powstał Homo Sapiens, czyli Ty, ja oraz 6 miliardów innych ludzi na świecie nie pomijając zwierząt lądowych, morskich, bakterii, roślin itd. Gdzie tu jest sens? Dlaczego tzw człowiek myślący nie może pojąć i uwierzyć że człowieka stworzył Bóg na swój obraz? Niepojęte, dla mnie jest to po prostu niepojęte.

Owy temat będę sukcesywnie rozwijał dodając nowe tematy pokrewne dotyczące m.in. dinozaurów, życia człowieka itp.

Moda, kobiety i znaczenie ubioru

czerwiec 10th, 2010

To co zaraz przeczytacie sprawi że feministki mnie zjedzą, kobiety “wolne” oplują lub spalą na stosie. Dzisiaj napiszę o modzie, wpływie mody na kobiety oraz ogólnie ubiór jaki prezentują. Temat ten w pewnej części będzie połączony z religią oraz samą Biblią.

Zacznijmy od początku.

Jestem przeciwnikiem  ślepej pogoni za modą. To co obserwuję od wielu lat jest przerażające. Ogólne zgłupienie młodzieży i brak własnej osobowości która została zastąpiona osobowością masową. Ślepe podążanie za większością oraz “Dyktatorami Mody” ( zwróćmy uwagę na słowo “dyktator” ).

Odwiedziłem ostatnio gimnazjum ( które notabene uważam obecnie za wylęgarnie wariatów, prostytutek, “dzikunów” i ludzi zombie ). To co zobaczyłem wprawiło mnie w osłupienie. Na korytarzu stała grupa “dziewcząt”, które mogły mieć najwyżej lat 14. Ich zachowanie i ubiór żywo przypominało mi wygląd filmowej prostytutki! Spódniczka mini, która więcej odkrywa niźli zakrywa, kusa bluzka z tak dużym i wyeksponowanym dekoltem że najmniejszy podmuch wiatru “wyłuskał” by  i obnażył w całej okazałości ich piersi. Pomalowane tipsy,  wymalowane oczy , usta oraz ogólnie “tapeta” bardziej przypominająca maskę niż twarz. Nie wspomnę już o opaleniźnie czy tonie świecidełek na kostkach, rękach, szyi czy pępku.

Zadam teraz pytanie. Po czym poznać prostytutkę. Odpowiedź nasuwa się sama na usta. Oczywiście po ubiorze. Krótka spódniczka lub szorty, duży dekolt itp. świadczące o tym że owa “kobieta” gotowa jest na wszystko czego tylko “klient” sobie zażyczy czy zapragnie. Sposób ubierania się jest pewnym językiem, komunikuje coś, wzbudza określone myśli i emocje.

Prostytutki ubierają się tak w określonym celu, ponieważ wiedzą że obnażając swoje ciało wzbudzają w mężczyznach pożądanie, o co właśnie im chodzi. Kobieta odsłaniając swoje ciało wzbudza pożądanie…i to jest fakt!

Wprost wstrząsające jest to że “dziewczęta” zupełnie nie zdają sobie z tego sprawy i nic sobie z tego nie robią. Traktują to jak normalny stan rzeczy. Czyżby nie wiedziały co czynią?

“przez pryzmat pożądania traktuje się kobietę, ni mniej ni więcej, jak prostytutkę przedmiotowo, jako środek do uśmierzania pobudzonej namiętności, zabawkę seksualną.”

Wrócmy do “Dyktatorów mody”. Owi dyktatorzy chcą ubierać  młode kobiety- co widać na ulicy, w szkole czy gdziekolwiek indziej – według zasady którą stosują wyżej wspomniane panie lekkich obyczajów. Kobiety idą posłusznie, jak owce na rzeź, za tym co dyktuje się im w kwestii ubioru, zapominając o zasadach moralnych, które są niezmienne i których pod żadnym pozorem nie wolno poświęcać dla próżności czy popularności.

Nieskromny ubiór prowadzi do utraty poczucia wstydu. Tu nie trzeba się rozpisywać.

Co na to Słowo Boże które jest zawarte w Biblii?

“Podobnie kobiety, w skromnie zdobnym odzieniu, niech się przyozdabiają ze wstydliwością i umiarem…” (1 Tm 2, 9)

Utrata wstydu prowadzi do cudzołóstwa! Pan Jezus Chrystus powiedział:

“Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5, 28)

“Jeśli więc prawe oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła” (Mt 5,29)

“Gdyby niektóre młode kobiety mogły tylko podejrzewać, do jakich pokus i upadków przyczyniają się przez swój sposób ubierania, który beztrosko uważają za rzecz mało ważną, byłyby, być może zszokowane odpowiedzialnością, która na nich spoczywa.”

Cudzołóstwo – termin religijny, określający zdradę małżeńską. Oznacza stosunek płciowy z cudzą żoną lub z cudzym mężem. Niekiedy definicja jest rozszerzana na stosunek pomiędzy osobą pozostającą w związku małżeńskim, a kimkolwiek oprócz własnego męża lub żony.

Mamy tutaj definicję cudzołóstwa cielesnego. Pan Jezus Chrystus mówił o cudzołóstwie duchowym. Instytucja Małżeństwa Świętego, jak sama nazwa wskazuje jest święta bo tak powiedział Bóg. Mężczyzna biorąc sobie kobietę za żonę w noc poślubną “konsumuje” swój związek poprzez miłość cielesną i jednocześnie oznajmia że owa para aż do śmierci jest połączona. Kobieta staje się dla mężczyzny żoną, a mężczyzna dla kobiet mężem. Stają się jednym ciałem. Dlaczego o tym wspominam? Dlatego że akt miłosny związuje ową parę. Powstaje mąż i żona. Co to ma wspólnego z duchowym cudzołóstwem? To że Bóg powiedział że mężczyzna może mieć tylko jedną żonę. Mężczyzna patrząc na prawie nagą kobietę i wyobrażając sobie pewne sceny  popełnia duchowe cudzołóstwo i duchowo zostaje z taką kobietą mężem i żoną! Za każdym razem kiedy tak się staje mężczyzna zostaje mężem kolejnej kobiety! Co za tym idzie? Zakłada harem i staje się poligamistą co jest sprzeczne ze Słowem Bożym!

Teraz zadam kilka pytań odnośnie tego tematu:

Gdzie są rodzice owych dziewczyn? ( Większość rodziców jest tak zapracowana że w ogóle nie zwraca uwagi na to co robią ich pociechy, sami się tak zachowują lub twierdzą że “przecież wszyscy tak robią?! Owczy pęd. Brak indywidualności i strach przed wyjściem z szarego szeregu. A co powiedzą inni?)

Co 14 letnia dziewoja robi w szkole w takim a nie innym stroju? ( Jeszcze raz owczy pęd i ślepa pogoń za modą i większością, choć większość wcale nie ma racji.

“Skoro większość ma rację bierzmy przykład z much i żryjmy gówno, much jest miliony! Muchy nie mogą się mylić!”

Dlaczego instytucja szkoły nic z tym nie robi? ( Pomysł szkół tylko dla chłopców i dziewcząt został odrzucony przez liberałów twierdzących że godzi to w równouprawnienie oraz wolność i tolerancję)

Dlaczego Ministerstwo Oświaty nie robi niczego aby zapobiegać tej, nazwijmy to patologii? ( Pan Minister Roman Giertych który chciał wprowadzić reformę szkolnictwa w postaci jednolitych mundurków został wyśmiany i zrzucony na margines za konserwatywne poglądy ><)

Dlaczego bezmózgie Yeti gimnazjalista ma “prawa dziecka”? ( Uogólniam, zdarzają się jeszcze egzemplarze normalnej młodzieży. Za moich czasów miałem prawo do nauki i zdobywania wiedzy, szanowania swoich nauczycieli i ludzi starszych. Teraz dziecko ma prawo pozwać swoich rodziców do sądu którzy go spłodzili, przewijali, karmili, łożyli na niego i ochraniali, tylko za to że jednemu czy drugiemu Yeti ojciec przylał paskiem po tyłku. )

Oraz sprawy które coraz częściej się pojawiają i nasilają.

Gwałty młodych dziewczyn ( które są w większości przypadków same sobie winne )

Nastoletni rodzice którzy nie ukończyli jeszcze szkół średnich a już mają swoje dzieci. ( Czego dzieci mogą nauczyć dzieci? )

Upadek moralności wśród nastolatków.

Dlatego bardzo bym prosił aby każda kobieta która przeczyta moje wypociny zatrzymała się i chwilkę zastanowiła co takiego czyni.

Jestem konserwatywny i pewnych spraw nie zrozumiem i nie przyjmę. Ten temat będę jeszcze rozwijał i poszerzał dla objaśnienia i pokazania  niektórych spraw.

A teraz niech posypią się gromy z oczu feministek, niech rozpalą ogniska kobiety “wolne”!

Powitanie

czerwiec 9th, 2010

Witam.

Jako że jestem z tych bardzo małomównych moje powitanie będzie skromne. Jednakże postaram się choć troszkę powiedzieć o sobie oraz moich zainteresowaniach. Od razu na wstępie nadmienię że nie będę podawał wszystkich moich danych osobowych ponieważ uważam że jest to mało istotne.

Urodziłem się w 1985 roku. Mając niespełna rok zostałem napromieniowany pokaźną dawką promieniowania z elektrowni w Czarnobylu ( Czarnobyl w staroukraińskim znaczy Piołun, ale do tego tematu wrócę innego dnia ), dlatego też świecę w nocy. Jestem osobą skrytą i rzadko mówiącą o swoich uczuciach. Mówię tylko wtedy kiedy mam coś do powiedzenia i moje słowa wniosą coś do tematu. Ciężko wyprowadzić mnie z równowagi. Jestem konserwatystą i człowiekiem lubującym się w teoriach spiskowych ( W każdej historii jest ziarno prawdy ).

Bardziej znany jestem jako Asimmo lub po prostu Dziadek ( Niektórzy twierdzą że jestem starszy od węgla ). To by było na tyle jesli chodzi o przedstawienie się.

Co skłoniło mnie do pisania internetowego blogu? Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Do pisania zbierałem się kilka miesięcy. Może to dlatego że mam więcej czasu. Mniejsza z tym.

O czym będę pisał? O wszystkim i o niczym. Choć mam zamiar poruszać i opisywać tylko “ciężkie” i kontrowersyjne tematy.

Na tym bym zakończył.